Władze apelowały o spokój i czujność, ale reakcja społeczeństwa ujawniła głębszy niepokój. Wielu czuło, że sytuacja ta narastała od lat, podsycana nierozwiązanymi konfliktami i rosnącymi napięciami międzynarodowymi.
Alert uwypuklił rosnącą wzajemną zależność na świecie. Wojny, niegdyś ograniczone do odległych regionów, teraz wpływają na codzienne życie poprzez rosnące ceny, niestabilność polityczną i ciągłą konfrontację cyfrową.
To, co kiedyś było abstrakcyjną geopolityką, stało się teraz konkretną rzeczywistością. Napięcia podsycane nieufnością, rywalizacją i nierozwiązanymi żalami doprowadziły globalny system na skraj przesycenia, gdzie nawet najmniejszy błąd niesie ze sobą ogromne ryzyko.
Na pogrzebie mojego męża otworzyłam jego trumnę, żeby położyć w niej kwiat. Pod jego dłońmi znalazłam zmiętą notatkę.
Przeczytaj więcej
