Nigdy nie należy karać kota za złe zachowanie. Oto dlaczego. Szczegóły.

Często mówi się, że koty robią, co chcą, ale za ich niezależną fasadą kryje się zwierzę o wielkiej wrażliwości emocjonalnej. Kiedy drapią kanapę lub odmawiają korzystania z kuwety, czasami czujemy się przytłoczeni… i może pojawić się pokusa, by zareagować zbyt gwałtownie. Jednak, choć takie sytuacje zdarzają się często, rozwiązanie nigdy nie jest takie, jakiego oczekujemy. A co, jeśli prawdziwy sekret leży gdzie indziej, znacznie prostszym – i przede wszystkim bardziej pełnym szacunku?

Zanim podejmiesz działanie, poznaj zachowanie kota

W przeciwieństwie do nas, koty nie kierują się pojęciami „niegrzeczności” czy „nieposłuszeństwa”. Każde zachowanie służy konkretnej potrzebie: utrzymaniu pazurów, szukaniu pocieszenia, eksploracji lub sygnalizowaniu dyskomfortu. Drapanie dywanu nie jest osobistym wyzwaniem, ale często oznaką braku odpowiedniego lub właściwie umiejscowionego drapaka.

Podobnie, jeśli Twój kot unika kuwety, powinieneś przyjrzeć się otoczeniu: hałaśliwemu miejscu, uporczywemu zapachowi, niedostatecznie sprzątanej kuwety lub chwilowemu stresowi. Obserwacja przed reakcją to już duży krok w kierunku spokojniejszego współżycia.