Marilyn Monroe, globalna ikona i wieczny symbol seksu, fascynuje zarówno swoim życiem, jak i śmiercią. 4 sierpnia 1962 roku gwiazda została znaleziona martwa w swoim domu w Los Angeles. Oficjalnie uznano, że przyczyną było samobójstwo z powodu przedawkowania. Jednak ponad 60 lat później wciąż mnożą się teorie, a pytania pozostają aktualne.
Była ikoną, uosobieniem Hollywood, twarzą Ameryki lat 50. XX wieku. A jednak w nocy z 4 na 5 sierpnia 1962 roku Marilyn Monroe została znaleziona martwa, naga, w swojej sypialni w Brentwood w Los Angeles, z telefonem w dłoni. Policja szybko doszła do wniosku, że było to „prawdopodobne samobójstwo ”, a dokładniej przedawkowanie barbituranów. Jednak 63 lata później wątpliwości wciąż trwają . Dlaczego tyle cieni otacza tę pamiętną noc? I dlaczego nawet dziś miliony fanów nie chcą w to uwierzyć?
