Wina pochodząca od Boga otwiera drogi; wina, która nie pochodzi od Niego, więzi i paraliżuje.
2. Nieustanne pragnienie modlitwy, nawet w chwilach suchości
Nie zawsze chodzi o intensywną tęsknotę czy przyjemne emocje. Czasami to po prostu wewnętrzny niepokój, ciche pragnienie Boga, dyskomfort, gdy zbyt wiele czasu mija bez modlitwy.
Modlitwa może wydawać się jałowa, monotonna i niepocieszająca. Mimo to, jeśli wytrwasz, jeśli wciąż będziesz powracać do ciszy i poszukiwania Boga, nie będzie to pochodzić wyłącznie z ciebie.
Duch Święty modli się w nas, nawet gdy nie wiemy, co powiedzieć.
3. Rozwój prawdziwego współczucia dla innych
Serce zaczyna się zmieniać: staje się mniej obojętne i mniej egocentryczne. Ból innych przestaje być niezauważalny. Rodzi się szczery impuls do pomagania, służenia i towarzyszenia.
To współczucie nie jest sentymentalizmem. Czasami polega na stawianiu granic, mówieniu „nie”, gdy to naprawdę pomaga drugiej osobie.
Duch Święty uczy nas kochać z prawdą: miłością, która szuka prawdziwego dobra, nawet gdy jest niewygodna lub wymaga poświęcenia.
4. Spokojne akceptowanie własnych słabości
Kolejnym głębokim znakiem jest nauka akceptowania swoich ograniczeń bez pogardzania sobą. Nie chodzi tu o rezygnację czy samozadowolenie, ale o zrozumienie, że twoje słabości to miejsce, w którym łaska może działać najmocniej.
Kiedy przestajesz szukać niemożliwej ludzkiej doskonałości i zaczynasz ufać, że Bóg może działać nawet poprzez twoje wady, rodzi się autentyczna pokora. To zaufanie uwalnia cię od lęku, duchowej pychy i użalania się nad sobą.
5. Prawdziwa miłość (agape) w życiu codziennym
Najwyraźniejszym znakiem jest miłość, która wytrwa, nawet gdy brakuje uznania i wdzięczności. To miłość, która przebacza, służy i pozostaje wierna nawet pośród zmęczenia, konfliktów i prób.
